„Alarm” TVP – ujawnia taśmy prawdy. Grzegorz Władyka wrobiony w seksaferę
„Alarm!”. W kolejnym materiale opowiadają historię Grzegorza Władyki z podkarpackiej wsi, który został oskarżony przez swojego byłego pracownika o molestowanie seksualne.
Sęk w tym, że rzekoma ofiara Łukasz S. to kochanek żony pana Grzegorza, a cała sprawa może być tylko próbą zemsty i przejęcia majątku – sugerują reporterzy.
W tej tragikomedii, jak mówią, są też taśmy prawdy, próby przekupstwa i podejrzenie o pedofilię, a akcja dzieje się nawet w zakładzie psychiatrycznym.
Wyrok skazujący G. Władykę to totalna kompromitacja prokuratorów i sędziów prowadzących i orzekających w tej sprawie. Polacy dawno tak się nie bawili, jak podczas tego reportażu, zobacz niepowtarzalne sceny ukazane w materiale filmowym.
